Alice in Warsawland: Moda jako gra pozorów

środa, 13 kwietnia 2011

Moda jako gra pozorów


„Zwodzą nas pozory prawdy.” Horacy

Moda jest sztuką, jest iluzją, jest biznesem. Synonimów ma bardzo wiele i nie można jej jednoznacznie zdefiniować. Moda jest jak teatr, jak przedstawienie jednego wieczoru. Stroje są barwne, z gracją prezentowane przez aktorów, aby oko widza było olśnione. W momencie kiedy kurtyna opada ubiory nagle znikają i już nigdy się nie pojawią. A przynajmniej nie do następnej odsłony. Tak samo jest w przemyśle modowym. Każda kolekcja jest unikatowa i promowana jako najlepsza i najwłaściwsza, ale już w momencie jej powstania wiadomo, że za pół roku odejdzie do lamusa. Moda to gra pozorów w której sprzedaje się absolutnie wszystko a jeszcze więcej przemyca. Tak naprawdę bardziej pasuje tutaj model sprzedaży wiązanej, kiedy wraz z zakupem sukienki otrzymuje się gratis lepsze samopoczucie, wyższy status społeczny czy szczuplejszą sylwetkę. Ludzie świadomie dają się oszukiwać, jest to dla nich równie ważne jak piękny wygląd. Moda sprzedaje marzenia, pokazuję piękno, które jednych motywuje a innym zapewnia oderwanie od szarej egzystencji. Wobec tych rozlicznych zalet kto przejmowałby się kilkoma drobnymi kłamstwami czy manipulacjami?

Moda ma krótką datę przydatności. Jej największa cechą jest ulotność. Aby interes się kręcił i przynosił wielomiliardowy dochód moda musi się stale zmieniać. W jednym sezonie obowiązuje więc trendy, które w kolejnym zostaną już całościowo wyparte i zanegowane. Wielkie firmy, dyktatorzy mody, czasopisma lansujące nowe wzory i tendencje, to nie tylko wielki przemysł, ale też wielka manipulacja ludźmi. Tej manipulacji najłatwiej poddaje się młodzież, ale nie tylko. Specjaliści od reklamy, marketingu i PR’u robić wszystko, aby promowany przez nich produkt trafił do jak najszerszej grupy odbiorców w zdefiniowanej grupie docelowej, ponieważ tylko skala makro zapewnia wielkie przychody. Takie efekty uzyskuje się mechanizmami manipulacyjnymi, perswazyjnymi i szeroko pojętą psychologią kulturową.

Manipulacja jest to obszar oddziaływań na zachowania ludzi. „Jest jednym ze sposobów wywierania wpływu na osobę. Manipulowanie osobą, jej świadomością, umysłem czy zachowaniem, a nie rzeczą, daje się łatwo powiązać z nieuczciwymi posunięciami, machinacjami. Osoba manipulowana mylnie sądzi, że decyduje o podejmowanych przez siebie działaniach. Nie zdaje sobie sprawy z tego, że jest jedynie narzędziem w rękach rzeczywistego sprawcy, które ma służyć w osiągnięciu celów ważnych dla niego.” W tym konkretnym przypadku celem takim jest oczywiście zainteresowanie konsumenta towarem a następnie nakłonienie go do zakupy, co w efekcie daje zwiększenie sprzedaży. „Manipulacja jest więc wykorzystaniem przewagi, ale nie siłowej albo prawnej, tylko taktycznej, wykorzystaniem wszelkich okoliczności sprzyjających osiągnięciu celów dysponenta manipulacji.” Manipulacja to poczynania zakulisowe, bazowanie na emocjach a nie faktach oraz ukrywanie istoty sprawy za parawanem pozorów. Jak nietrudno stwierdzić moda tworzy zatem idealnego podłoże do tego typu taktyk, o ile wręcz sama się z nich nie składa.

Moda prezentuje fałszywy obraz prawdy. Na kanwie łudząco podobnej do rzeczywistości buduje wrażenie czegoś wcześniej znanego, ale jednocześnie bardziej atrakcyjnego, świeższego, wartościowszego. „Dzięki modzie możemy zobaczyć wyraźnie, co uznajemy za piękne i dlaczego, ale nie jest ona tożsama z pięknem. Trzęsienia ziemi w modzie, nawet jeśli gwałtowne, nie mają z nim zbyt wiele wspólnego.”


_________
Niniejsza treść stanowi własność Alicji Taboryskiej i nie może być wykorzystywana do żadnych celów oraz nie może być kopiowana i/lub upubliczniana w jakiejkolwiek formie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz